13 grudzień 2019

Można zarobić nawet 6 tys. złotych. Ale to ciężka harówka

Sprzedawcy choinek to jedna z prac sezonowych. Jednak jak podkreślają właściciele „choinkowego biznesu” tutaj nie ma efektu 500+ i chętnych dalej jest sporo. Jeśli więc ktoś chce jeszcze pracować przy świątecznych drzewkach, to ostatni dzwonek.
REKLAMA
Ile można zarobić? To zależy od naszej dyspozycji, bo stawka najczęściej jest godzinowa – od 13 do 20 zł/h. Biorąc pod uwagę, że czasem trzeba pracować po ponad 10 godzin i 7 dni w tygodniu, to możemy uzbierać 3-4 tysiące złotych. A zdarzają się oferty na kwotę 6 tysięcy złotych.

Jak jednak podkreśla jeden z przedstawicieli „biznesu choinkowego” w rozmowie z WP Finanse, połowa miesiąca to ostatni dzwonek na podjęcie takiej pracy. Choć ogłoszenia internetowe jeszcze wiszą, to często zespół sprzedawców może być już skompletowany.

Firmy podkreślają, że taka praca to ciężka harówka, dlatego nie każdy się do niej nadaje. Do dyspozycji jest niewielka przyczepa kempingowa, cały dzień spędza się na chłodzie, nie ma luksusów i trzeba samemu pakować wszystkie choinki. Poszukiwani są więc młodzi i wytrzymali mężczyźni. Plusem jest to, że nie trzeba mieć specjalnych kwalifikacji.

Pracować jednak trzeba cały czas. Aż do 24 grudnia, bo do tego dnia cały czas trafiają się klienci chcący zakupić świąteczne drzewko. A pracownik musi być na miejscu.

Źródło: WP Finanse
 
PRZECZYTAJ JESZCZE
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Bytowie

kiedy
2020-01-26 16:00
miejsce
Bytowskie Centrum Kultury, Bytów,...
wstęp biletowany
kiedy
2020-02-16 17:00
miejsce
Bytowskie Centrum Kultury, Bytów,...
wstęp biletowany